Żałoba
Andzia nie żyje [*]
No i w najbliższym czasie nic nie napiszę, sorki.
Ale mam pocieszenie, ponieważ rok temu zdechł mi inny chomik ( Max ) a Andzię pochowałam w tym samym
grobie. Maxiu już nie jest samotny (:
I będę miała nowego
Pozdrowienia ;*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz